Zimowe miesiące to czas, gdy wielu mieszkańców Polkowic korzysta z uroków śnieżnej aury, organizując różnego rodzaju zabawy. Jednym z takich zwyczajów są kuligi, które wbrew pozorom niosą ze sobą poważne ryzyko. Policja apeluje o rozwagę, przypominając, że ciągnięcie sanek za pojazdem mechanicznym może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków. Warto zatem poznać zasady bezpieczeństwa i przepisy związane z tym rodzajem aktywności.
Wielu entuzjastów zimowych atrakcji często nie zdaje sobie sprawy, jak łatwo można stracić kontrolę podczas kuligu. Zdarzenia, kiedy sanie są ciągnięte za samochodami, mogą prowadzić do poważnych wypadków. Policja informuje, że zaledwie niewielkie przeszkody na drodze, takie jak nierówności, mogą doprowadzić do upadków czy kolizji. Takie incydenty niejednokrotnie kończą się poważnymi obrażeniami uczestników lub w najgorszym wypadku – tragicznie.
Władze przypominają, że organizowanie kuligów w taki sposób jest niezgodne z przepisami ruchu drogowego. Za takie praktyki grozi wysoki mandat, wynoszący do 300 zł oraz przyznanie 10 punktów karnych. Dodatkowo, jeśli w wyniku kuligu dojdzie do wypadku, kierowca może stracić prawo jazdy, a w przypadku poważnych konsekwencji, takich jak śmierć uczestnika, nawet trafić do więzienia na okres do 8 lat. Bezpieczne spędzanie zimowych dni jest priorytetem, dlatego tak ważne jest stosowanie się do zasad i unikanie nieodpowiedzialnych zachowań.
Źródło: Policja Polkowice
Oceń: Uwaga na kuligi za samochodami – niebezpieczeństwo na drogach
Zobacz Także

