Miniony weekend w Polkowicach był pełen średniowiecznych atrakcji, gdyż odbył się Jarmark św. Sebastiana w parku miejskim. Uczestnicy mieli okazję doświadczyć atmosfery dawnych czasów, obserwując rycerskie walki, pokaz umiejętności rzemieślników oraz podziwiając drapieżne ptaki. Liczne atrakcje przyciągnęły zarówno mieszkańców, jak i gości, a emocje związane z obchodami były na wysokim poziomie.
Jarmark rozpoczął się gromkim wybuchem armaty, który zapowiedział przybycie rycerzy, rzemieślników oraz sokolników. Uczestnicy mogli podziwiać zapierające dech w piersiach pojedynki rycerskie, które wzbudzały duże zainteresowanie. W komentarzach gości słychać było entuzjazm, taki jak u pana Zbigniewa z Wołowa, który podkreślał realizm walk oraz wrażenia ze spotkania z drapieżnymi ptakami.
W ramach wydarzenia odbyły się warsztaty garncarskie oraz pokazy kowalstwa, gdzie chętni mogli poszerzyć swoją wiedzę na temat tych tradycyjnych rzemiosł. Andrzej Zdaniewicz, kowal z Kluczborka, zwrócił uwagę na znikającą sztukę kowalstwa oraz znaczenie takich zawodów w historii. Jarmark stanowił także przestrzeń do wymiany pasji, co pokazuje chociażby zainteresowanie polkowiczanki Anny Korczyńskiej ptakami drapieżnymi. Dzięki tak różnorodnym atrakcjom każdy mógł znaleźć coś dla siebie i poczuć ducha średniowiecza w Polkowicach.
Źródło: Urząd Miasta Polkowice
Oceń: Jarmark św. Sebastiana w Polkowicach: Średniowieczne klimaty na żywo
Zobacz Także

