W ostatnich tygodniach sytuacja st. post. Katarzyny Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy wzbudziła ogromne zainteresowanie i solidarność wśród lokalnej społeczności. Po tym, jak policjantka doświadczyła poważnego udaru mózgu, jej życie zmieniło się w jednej chwili. Wydarzenie to jest nie tylko osobistą tragedią dla niej, ale także dramatem dla jej rodziny, w tym 9-letniego synka Filipa, który w dramatycznej chwili uratował życie matki, wzywając pomoc. W tej sytuacji policjantka potrzebuje wsparcia oraz zbiórki funduszy na rehabilitację.
St. post. Katarzyna Job ma zaledwie 36 lat i dotychczas była osobą pełną życia, zaangażowaną w swoją pracę oraz pomoc innym. Przez ostatnie trzy lata pełniła służbę w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym, zawsze znajdując się w pierwszym rzędzie, by wspierać potrzebujących. Jej zaangażowanie w służbę oznaczało także, że była pierwszą kobietą w poczcie sztandarowym legnickiej Policji, służąc z dumą w mundurze i poświęcając się ratowaniu życia innych. Teraz to ona sama potrzebuje pomocy w walce o zdrowie i możliwość samodzielnego życia.
Obecnie przed Katarzyną stoi wyzwanie, jakim jest kosztowna rehabilitacja, która jest konieczna, by mogła wrócić do pełni sił oraz znów przytulić swojego syna. Mimo dramatycznych okoliczności, jej sytuacja zaowocowała dużą mobilizacją osób, które chcą pomóc. Wzywane są mieszkańcy Legnicy oraz inne osoby z otwartym sercem do wsparcia finansowego oraz udostępniania informacji o zbiórce. Wspólnie, każdy wkład, nawet symboliczny, może przyczynić się do poprawy życia Kasi, która w tak trudnym momencie zasługuje na pomoc i solidarność ze strony społeczności.
Źródło: Policja Polkowice
Oceń: Wsparcie dla policjantki z Legnicy w trudnych czasach
Zobacz Także

